Pierwsza reklama polskiego telekomu w 3D

Opublikowane w Marketing przez Michał Dolny
komentuj (3)

Na rynek trafił właśnie specjalny numer Playboy'a 3D. Miałem już okazję go obejrzeć i przyznam, że jestem pod dużym wrażeniem niektórych zdjęć i ...reklam. Szczególnie dumny jestem z naszej reklamy 3D z Tomkiem Kotem z roli dentysty. Reklama Netii z całą pewności wyróźnia się na tle innych w tm numerze, które (poza nielicznymi wyjątkami) są zwykłymi zdjęciami, przerobionymi tak, aby stwarzały wrażenie przestrzenności. Nasz reklama jest zaś od początku do końca stworzona w technice 3D! Z tego co wiem, jest to pierwsza naprawdę trójwymiarowa reklama polskiego telekomu.

Na czym to wszystko polega? By pojawił się efekt trójwymiarowości obrazu, prawe i lewe oko muszą zobaczyć dwa nieco różniące się (przesunięte, lub zarejestrowane pod różnym kątem) obrazy, dopasowane do perspektywy prawego i lewego oka. Dzięki temu widz ma wrażenie przestrzenności. W materiałach drukowanych zadanie to realizują przede wszystkim obrazy anaglifowe. Dla zróżnicowania dwóch obrazów docierających do oczu widza, nałożone na siebie są obrazy w dwóch dominujących kolorach (w naszym przypadku czerwieni i cyanu). Obraz anaglifowy jest przez to niewyraźny bez specjalnych okularów – wokół przedmiotów widać dwukolorowe obrysy, a całość jest rozmyta. Gdy założymy specjalne okulary – ich kolorowe folie filtrują obraz dla lewego oraz prawego oka i pojawia się wrażenie przestrzenności.

Najprostszy efekt przestrzenności zdjęcia można osiągnąć dzieląc fotografię na kilka podstawowych planów, a następnie rozsuwając je między sobą, tworząc sztuczną perspektywę (przykład - zdjęcie Hipnotyzer 3D).

 

 

 

Jednak zdjęcie 2D przerobione na zdjęcie 3D (jak powyższe) są niezwykle ubogie w porównaniu z materiałem naprawdę stereoskopowym, czyli powstałym w oparciu o dwa różne zdjęcia tworzące efekt prawdziwej przestrzenności i pokazujące prawdziwą perspektywę, a tak przygotowaliśmy zdjęcie dentysty 3D do Playboy'a.

 

 

 

Przepis na zdjęcie Tomasza Kota - dentysty w 3D, który przygotowała nasza agencja reklamowa (Brasil) wygląda następująco:

Potrzebna była para uzdolnionych fotografików (Ala i Sebastian) oraz dwa aparaty średnioobrazkowe Hasselblad, o rozdzielczości 39 Mpix każdy. Zsynchronizowaliśmy ich migawki i połączyliśmy aparaty specjalną konstrukcją tak, aby rozstaw osi obiektywów wynosił ok. 65 mm (tyle średnio wynosi rozstaw ludzkich oczu). Po wykonaniu zdjęć i wybraniu tego jedynego, najlepszego (a właściwie tej jedynej, najlepszej pary zdjęć), potrzebne było jeszcze tylko... kilkadziesiąt godzin obróbki komputerowej. Obróbki wyjątkowo żmudnej i wielokroć trudniejszej od zwykłych zdjęć 2D - wszystkie najdrobniejsze nawet zmiany, muszą być nanoszone na obydwa zdjęcia identycznie, mimo różnej perspektywy!

Na sam koniec zostało już tylko nadanie zdjęciom dla lewego i prawego oka innych (odpowiednich do zastosowanych w okularach folii) kolorów, nałożenie tych zdjęć na siebie a na nos okularów 3DSmile

 

Michał Dolny

Dyrektor Marketingu Netii. Z pochodzenia gdynianin, "desantowany" do Warszawy 9 lat temu. Pasjonat marketingu, profesjonalnie od ponad 16 lat. Odpowiada za wszelkie działania z obszarów komunikacji i badań marketingowych. Prywatnie uwielbia muzykę -...

więcej o autorze »

Komentuj

Wyślij Komentarz:
Komentowanie zakończone dla tego wpisu.

Komentarze

Czyli niedlugo bez kolorowych okluarków nie poczytamy gazety. Nawet do darmowego Metra będą dodwać oklulary 3D :)
hiob (87.205.**) | 30 czerwca 2010 o godzinie 17:31 #1
No ładnie ładnie..pracownicy Netii w godzinach pracy sobie Playboy'a czytają..aż strach myśleć na jakie strony wchodzą ;)
Bartek (80.239.**) | 2 lipca 2010 o godzinie 17:00 #2
bardzo innowacyjna reklama,az milo popatrzec
majka (217.88.**) | 24 sierpnia 2010 o godzinie 17:04 #3

Andrzej Kondracki

Jestem Dyrektorem ds. Relacji Inwestorskich. Wcześniej, przez 5 lat pracowałem w bankowości inwestycyjnej, gdzie byłem odpowiedzialny...

więcej o autorach »

Anna Rajtar

Jestem haerowcem, psychologiem i coachem. W Netii odpowiadam za rekrutację, zarządzanie przez cele, ocenę kompetencji oraz...

więcej o autorach »

Jacek Fischbach

Rodzinne korzenie ma w Stalowej Woli, w Warszawie od 17 lat. Z wykształcenia inżynier telekomunikacji i "marketoid". Zanim dokonał...

więcej o autorach »

Cezary Tomaszewski

W Netii od ponad roku zajmuję się zarządzaniem Programem Klientomania. Kierowanie całym przedsięwzięciem nie należy do najłatwiejszych...

więcej o autorach »

Karol Wieczorek

Politolog z wykształcenia, (tele)komunikator z zawodu i zamiłowania:) Z branżą teleinformatyczną związany jestem już od kilkunastu lat....

więcej o autorach »

Paweł Caban

Prywatnie interesuję się muzyką a zawodowo szybkim internetem. Lubię podejmować wyzwania, bo nie myli się ten kto nic nie robi. W Netii...

więcej o autorach »

Anna Olszewska

W życiu i w pracy kieruję się prostą zasadą...nie uznaję niemożliwości. W Netii jestem Kierownikiem ds. Zarządzania Treścią....

więcej o autorach »

Maciej Jędrak

Nowe technologie ciekawiły mnie już od dzieciństwa. Na początku były to elektroniczne urządzenia RTV, które z pasją rozbierałem by...

więcej o autorach »

Małgorzata Babik

Dyrektor biura PR Netii. Prawnik z wykształcenia, piarowiec z zamiłowania. PR-em "para" się od kilkunastu lat, po drodze były różne...

więcej o autorach »

Michał Dolny

Dyrektor Marketingu Netii. Z pochodzenia gdynianin, "desantowany" do Warszawy 9 lat temu. Pasjonat marketingu, profesjonalnie od ponad...

więcej o autorach »

polecane strony