Czy LTE zastąpi internet po kablu?

Opublikowane w Internet przez Paweł Caban
komentuj (50)

Co jest lepsze – internet radiowy czy kablowy? Pytanie to pojawia się w branży telekomunikacyjnej od samego początku jej istnienia. Niektórzy próbują przekonywać, że internet radiowy (teraz na topie jest LTE) może być substytutem internetu kablowego. Moim zdaniem natomiast są to rozwiązania uzupełniające się, z tym, że internetem radiowym (który mamy przy sobie, gdy się przemieszczamy/podróżujemy) uzupełniamy usługi dostępu do internetu po kablu w naszych mieszkaniach, gdzie potrzebujemy szybkich i nielimitowanych łączy.

Dlaczego LTE - ani inna technologia radiowa - nie zastąpi kabla? Policzmy - LTE to około 300 Mb/s na stację bazową (z MIMO, kanał 20 MHz) a zasięg wynika z zakresu częstotliwości i może się wahać od 1 do 5 km. Ile jednak dostanie klient? Zasilając stację LTE transmisją światłowodową 1 Gb/s (zakładając, że jest to możliwe technicznie), to bez współdzielenia pasma dostęp z prawdziwą prędkością 100 Mb/s mogłoby dostać… 3 (słownie: trzech) klientów a 50 Mb/s mogłoby mieć zaledwie 6 (słownie: sześciu) użytkowników. Nie byłoby to jednak efektywne, dlatego pojawia się współdzielenie (overbooking) tak charakterystyczne dla komórkowych systemów radiowych. Przyjmując overbooking np. 1:10 to teoretyczne 100 Mb/s byłoby dostępne dla 30 użytkowników, 50 Mb/s dla 60 użytkowników. Gdyby jednak wszyscy na raz zaczęli korzystać z internetu (co faktycznie dzieje się w godzinach szczytu ruchu) – każdy z nich miałby już tylko 10 Mb/s czyli i tak całkiem nieźle, ale czy stacje buduje się dla 30 czy 60 klientów stosując kryterium współdzielenia 1:10?

A co mamy po kablu? Taki np. węzeł VDSL2 zasilamy również łączem 1 Gb/s. Możliwości VDSL2 są takie, że dla długości kabla około 1 km mamy minimum 20-30 Mbps, a na krótszych odległościach 50 Mb/s i więcej. W jeden węzeł VDSL2 tylko w jednej szafie możemy umieścić 8 lub 16 kart po 64 porty, czyli możemy podłączyć 512 lub 1024 klientów (szaf może być jednak więcej niż jedna). Zasilając kartę łączem 1 Gb/s, dostęp 50 Mb/s w NGA (bez overbookingu) może dostać 20 klientów (przypomnę: w LTE – tylko 6). W Netii nie stosujemy wymuszonego overbookingu na łączach dostępowych – po prostu nie musimy tego robić tak jak czynią to operatorzy komórkowi. Do węzła NGA VDSL2 ciągniemy wiele włókien światłowodowych, dlatego w razie wzrostu zapotrzebowania do karty VDSL2 dołączamy kolejne linki 1 Gb/s, a przyszłościowo relatywnie łatwo możemy przeskoczyć na łącza 10 Gb/s (bez wymiany światłowodów). Gdy karta się zapełnia klientami dodajemy kolejne tak by każdy klient miał tyle na ile pozwala mu kabel. Wspomnę na koniec, że jeszcze łatwiej rozbudować nam sieci ethernetowe NGA (FTTB) gdzie każdy klient dostaje łącze 100 Mb/s NGA – i nie musi go dzielić z nikim innym.


Czy łatwo da się rozbudować LTE? Można dostawić kolejną stację, można przejść na LTE Advance (na dziś we wcześniej fazie rozwoju), ale rozwiązania xDSL też jeszcze nie powiedziały ostatniego słowa (vectoring, itp.). Jak twierdzi prezes jednego z operatorów komórkowych:„niezależnie od zastosowanej technologii za 3 lata lub wcześniej operatorom komórkowym zatkają się rury z dostępem. Wynika to z tego, że ruch transmisji danych rośnie co roku o kilkaset procent”.
Pamiętam jak kilka lat temu mówiło się, że UMTS zastąpi łącza ADSL. Tak by się mogło stać gdyby rozwój technologii kablowych stanął wówczas w miejscu, co oczywiście nie nastąpiłoSmile

Na dziś w zasięgu NGA Netii jest już ponad 300 tysięcy lokali a w trakcie modernizacji kolejne 200 tysięcy!Smile  A każdy klient będący w zasięgu NGA potencjalnie może mieć
niewspółdzielone łącze minimum 25 Mb/s a w większości przypadków znacznie więcej.

Paweł Caban

Prywatnie interesuję się muzyką a zawodowo szybkim internetem. Lubię podejmować wyzwania, bo nie myli się ten kto nic nie robi. W Netii kieruję działaniami strategicznymi w obszarze NGA czyli sieci następnej generacji oraz WiMAX. Tworzę wzorce...

więcej o autorze »

Komentuj

Wyślij Komentarz:
Komentowanie zakończone dla tego wpisu.

Komentarze

Czyli zasadniczo wszystko rozbija się o wydolność stacji bazowej. Bez limitów transferu nie razbieriosz. Z drugiej strony jednak dla sporej części użytkowników net z limitami rzędu 10-20 GB/miesiąc będzie wystarczający (wystarczy nie oglądać filmików na Youtube ;) ) - a LTE z niskimi opóźnieniami zapewni jakość porównywalną do łącza stacjonarnego a nawet lepszą (niższe opóźnienia niż BSA z przeplotami na ADSL; VDSL... cóż, gdzie macie dostępność VDSL? W ilu miejscach nie ma alternatyw - kablówkowych - o porównywalnej szybkości?...
Łukasz (178.36.**) | 18 października 2011 o godzinie 19:35 #1
Bardzo merytoryczny post Panie Pawle, oby więcej takich. Pewnie za chwile rozgorzeje ostra polemika w komentarzach. Ale to tylko na plus:-)
xprox (87.205.**) | 18 października 2011 o godzinie 20:00 #2
jeden, tyci-tyci problem... ten cały NGA/VDSL2 to można sobie... schować, niektórzy wciąż się muszą siłować z ADSL*1* i cudownym, maksymalnym 6Mbit/s... LTE ma overbooking i nie wszyscy dostaną? Trudno! ale zasięg i powszechność większa :/
.wu (77.255.**) | 18 października 2011 o godzinie 20:24 #3
Dalsza przyszłość to ani LTE, bo tu raczej nikt się nie odważy znieść miesięcznych limitów, ani kable miedziane, tylko światłowody do klienta końcowego, ewentualnie do budynku. Natomiast faktem jest, że dobrze zrobiona sieć radiowa (nawet nie żadne LTE) potrafi dużo lepiej działać niż internet na dłuższych lub słabej jakości liniach miedzianych.
jutek (78.8.5.**) | 18 października 2011 o godzinie 21:30 #4
@wu(#3): Co mi w domu po prędkości 100 Mb, jeśli mam limit 100 GB?...Kilka godzin telewideokonferencji w jakości HD i po limicie. Jeśli korzystam z netu intensywnie, wolę mieć już w domu nawet te 6 Mb - wystarczające do codziennej pracy, może z wyjątkiem superjakości - ale bez limitu. Co innego oczywiście w podróży...
Łukasz (178.23.**) | 18 października 2011 o godzinie 21:31 #5
Tia, ciągle się mówi o VDSL2 a sieci własnej nie przybywa. Niestety ale po za większymi skupiskami miejskimi takiego Internetu nie ujrzymy. Przykre jest to, że szybki Internet musi być tylko w gęstej zabudowie. Nie ma co gdybać o VDSL2, gdzie średnia długość kabla to 3km. Z czym do ludzi. Najpierw postarajcie się skracać własne pętle, a potem budować własną infrastrukturę - taką która da najwyższy stopień dochodu. LLU to przejściowe rozwiązanie. Co do mobilnego rozwiązania to się zgadzam z autorem. Nie będzie tak różowo jak to wygląda. Nie ma mocnych dla bezprzewodowe pasmo. Kabel zawsze będzie górą :)
lightsander (156.17.**) | 18 października 2011 o godzinie 22:54 #6
http://www.speedtest.net/result/1541472325.png - strasznie demotywujący obrazek :) Facet mieszka w podobnej jak ja odległości od wawy i ma ping 5, a ja 50... Eh Netia, Netia... :(
dr4g (87.205.**) | 19 października 2011 o godzinie 08:23 #7
Niby dlaczego LTE miałoby zastąpić kabel? Kabla ze sobą nie zabierzemy. A w mobilnym dostępie nie są nam potrzebne ogromne ilości GB, a jedynie przyzwoity transfer w określonych odcinkach czasowych. Dla osób, które mobilnie korzystają z nielimitowanych GB cena nie jest problemem i takowy dostęp posiadają. Jeśli chwalicie sie NGA to proszę podać liczby aktywnych klientów, bo potencjalnych u konkurencji też niby jest dużo.
Des22 (178.42.**) | 19 października 2011 o godzinie 09:42 #8
A jak wyglądają podobne obliczenia przy Wimaxie? Da się kiedyś na nim 2Mb/s dla klientów indywidualnych zrobić?
Nfkao (87.205.**) | 19 października 2011 o godzinie 10:49 #9
@lightsander #6 myślę, że teraz już Netia nie będzie budowała własnej sieci (a przynajmniej miedzianej),co najwyżej korzystała z LLU (po to przecież je stworzono by nie dublować infrastruktury miedzianej). Prawda jest taka,że na wsiach nie opłaca się inwestować w jakąkolwiek infrastrukturę z prostego powodu - brak zapotrzebowania. Starzy nie są zainteresowani nawet posiadaniem komputera,a młodzież wyjeżdża do miast na studia i najczęściej tam zostaje pracować,zakładają rodziny itd i to w tych miastach potrzebuje FTT(H/B). Nikt nie będzie na pipidówkach stawiał ONU po to,by zapewnić net 3 nastolatkom których rodzice przez powiedzmy 5 lat dadzą przychodu łącznie jakieś 60*12*5*3 = 10800zł w momencie gdy koszt takiego ONU wraz z doprowadzeniem światełka to pewnie lekko 3 razy tyle.
Bartek (83.238.**) | 19 października 2011 o godzinie 12:45 #10
@3(wu.). Tyle, że LTE1800 także jest rozbudowywane przede wszystkim w obszarze gęsto zabudowanym. Diametralnie sytuacje może zmienić dopiero LTE800. @Paweł Caban. Co do samego artykułu to radziłbym zwrócić uwagę na efektywne prędkości a nie teoretyczne. Co z tego, że aktualna wersja LTE używana przez CP pozwala na teoretyczne 150Mb/s (AQM64+2x2 MIMO w pasmie 20MHz) w danym sektorze, ograniczone dla pojedynczego urządzenia klasy 3 do 100Mb/s, jeżeli efektywne prędkości na praktycznie pustych stacjach bazowych zazwyczaj nie przekraczają 50Mb/s. Wtedy w trzech sektorach możliwe jest co najwyżej osiągnięcie sumarycznej przepływności 150Mb/s. Wtedy pańskie wyliczenia dla LTE wyglądają jeszcze bardziej tragicznie :(. Ale nie ma co rozpaczać, gdyż i tak jest to jakiś postęp w porównaniu do sieci UMTS z HSPA. Poza tym przy limitach rzędu 10-30GB to prędkość powyżej 10Mbps przyśpiesza jedynie czas wysokich dopłat ;). Radzę uważać szczególnie na Youtube HD 1080p, gdyż 10 minut oglądania może kosztować nas nawet blisko 10 złotych (~6Mbps/8*60*10=450MB*0,02zł) :).
KTH (31.41..**) | 19 października 2011 o godzinie 13:18 #11
@dr4g (#7) Masz BSA?... na BSA w więkości wypadków jest ustawiany przeplot i z dobrymi pingami można się pożegnać. A tak jako ciekawostkę, podam wyniki na dwóch łączach które mam... http://www.speedtest.net/result/1543638582.png http://www.speedtest.net/result/1543640377.png To drugie łącze za to ma opóźnienia do sieci TP rzędu 70-80 ms (ruch leci przez Level3, bo taniej) - dlatego do grania mam Netię, do ściągania większych rzeczy - tamto drugie łącze.
Lukasz (178.23.**) | 19 października 2011 o godzinie 15:47 #12
Cytat: "Możliwości VDSL2 są takie, że dla długości kabla około 1 km mamy minimum 20-30 Mbps, a na krótszych odległościach 50 Mb/s i więcej" co potwierdza że pakowanie się w technologie xDSLx to strata pieniędzy i złe zarządzanie strategią działania firmy. Ktoś kiedyś gdzieś (chyba na telepolis) napisał że gdy LTE spowszednieje (tak jak spowszechniały telefony komórkowe, obecnie właściwie na każdą kieszeń) to operatorom przewodowym nagle zaczną się opłacać instalacje FTTx i zaczną je piorunem kłaść dla każdego. Trzeba było pomyśleć wcześniej a nie jak jest teraz ze nie można szybciej wysyłać bo za daleko, bo dsl, nie można dać tv bo za mało pasma; były by światłowody - zniknęły by ww. bariery.
nowy (77.255.**) | 19 października 2011 o godzinie 20:09 #13
Wszystko ładnie pięknie. Dyskusje o wyższości świąt bożego narodzenia i wielkiej nocy. Tylko czemu w Pruszkowie po raz kolejny obniżyliście parametry łącza???? Rok temu zamawiałem 4 mega, jak było 3.5 w porywach to było max. Od momentu uruchomienia nolimits, sukcesywnie obniżacie max. prędkość. Na dzień dzisiejszy wynosi ona 2858 kbit/s!!! Skąd te spowolnienia? Niby rozwój sieci, przyspieszanie, XXI wiek itp. slogany. A w praktyce cieniutko... To już mój kolejny post w tej sprawie na Waszym blogu. Liczę, że tym razem uzyskam racjonalną odpowiedź (tylko nie piszcie, że stara sieć, że nic nie możecie itp. bo jak ja się z umowy nie wywiążę, czyli nie zapłacę faktury, to mi usługi wyłączycie, a umowa powinna chyba działać w obie strony, prawda?) Pozdrawiam
lukbor2 (178.36.**) | 19 października 2011 o godzinie 22:55 #14
@Lukasz - a skąd, nie mam BSA. Mam LLU (na fast oczywiście) i parametry pozwalające osiągnąć około 17 - 18 Mbit. Mieszkam na północ od Warszawy, dokładnie 53 km :) Nie dość, że ping 50, to jeszcze packet losty.. Sprawdzałem na kilku routerach, bo myślałem że mój nawala, ale w sumie było identycznie na wszystkich. Z rozmów z technikami dowiedziałem się że centrala w mieście nie jest zapchana, ma spory zapas wolnych slotów i jak to pan powiedział ogromny wręcz zapas pasma "w górę". W sumie to nie potrafił mi racjonalnie wytłumaczyć czemu tak jest i zakończył rozmowę twierdząc że ping 50 jest bardzo dobry i mam się zgłośic jak będe miał powyżej 100 ms. Heh.. :)
dr4g (87.205.**) | 19 października 2011 o godzinie 23:36 #15
@5 & @11, nosz kurka -- problem jest taki, że ja nie siedzę przy komputrze non stop (ok, siedzę, ale akurat...) i nie ściągam gigabajtów danych żeby mieć łącze wysycone 24h na dobę -- przy aktualnym wykorzystaniu łącza (dosyć intensywne użytkowanie + ściąganie na wersji testowych nowego windowsa, etc) i tak wysżło mi miesięcznie ~45GB. Problemem jest dla mnie to, że na ściągniecie wspomnianego windowsa potrzebuję czekać 2h a nie 10 minut... Swoją szosą - mam to cudowne BSA na moim 'końcu świata', netia wciąż radośnie walczy z uzyskaniem dostępu do portów adsl2 w ONU od TP a tutaj dzisiaj dostaję telefon, że tak oto będę mógł mieć fiber od TP gdyż ostatnio zmodernizowano centrale,blablabla (pewnie jak dokładali jakiś czas temu adsl2)... Czy muszę dodawać, że chodzi o Jaworzno, czyli miasto znane sporej ilości użytkowników BSA z południa? :>
.wu (77.255.**) | 20 października 2011 o godzinie 11:36 #16
@lukbor2 od Twojego domu/mieszkania do centrali Twoja para miedziana leci w kablu magistralowym wraz ze wszystkimi liniami sąsiadów. Zwiększenie prędkości zwiększa zakłócanie się jednego kabla przez drugi więc jak każdemu odpalili no limita to i zakłócenia wzrosły a co za tym idzie max prędkość spadła.
Bartek (83.238.**) | 20 października 2011 o godzinie 11:38 #17
@Nfkao, WiMAX tez ma swoja kontynujacje w nowych standardach 802.16e, 802.16m. Obydwa rozwiazania - WiMAX2.0 i LTE w zasadzie technologicznie niewiele się różnia, a zasieg, predkosci i pojemności zaleza głownie od czestotliwosci pracy syetemu i dostepnego pasma - czyli tez mówimy o 300Mbps na stacje z okresloną sciezką rozwoju do 1Gbps. Dla rozwoju bieznesu bardzo wazna jest jednak dostepnposc masowa terminali klienckich oraz ich cena końcowa. WiMAX w Polsce nie rozwninął sie na masowa skalę głownie z powodu cen terminali po częsći wynikajacych z niestandardowego pasma w wysokim zakresie czestotliwosci. Bo jesli chodzi o jakosc działania to od wielu klientów WiMAX Netii słyszałem ze 1 czy 2Mbps które oferujemy w WiMAX dzialaja duzo lepiej niz reklamowane xMbps po UMTS. Sa firmy które inwestuja lub chca inwestowac w Polsce w rozwiązania mobilne WiMAX. Czy sie to przyjmie na szeroką skale? zobaczymy. dostepnosc powszechna duzej liczby różnych terminali jest dla systemów mobilnych szalenie istotna, dodam tylko jeszcze ze WiMAX mobilny nie jest w Europie tak mocno wspierany finansowo jak LTE. Netia póki co posiada ponad 110 stacji i sporo ponad 20 tysiecy klientów w standardzie stacjonarnym WiMAX.
Paweł Caban (195.11.**) | 20 października 2011 o godzinie 11:39 #18
@Bartek, mysle ze sie nie mylisz :-) - budowa standardowej sieci miedzianej (xDSL) nie ma dzisiaj sensu. Sens maja rozwiazania FTTB (Ethernet do mieszkania) a w przyszłosci FO. Na dzis cena sprzetu głownie klienckiego decyduje o wyborze i opłacalnosci inwestycji. FTTB ETTH spokojnie da 1Gbps do klienta, czyli 10 razy wiecej niz załozenia Agendy Cyfrowej UE (czyli 100Mbps dla co drugiego europejczyka, a 30 Mbps dla kazdego). Ale jesli mówimy o modernizacji xDSL - zwłaszcza jej zakresu który nie wymaga prac ziemnych (tu są głowne koszty każdej inwestycji telco) to ma to sens jak równiez nie jest obarczone koniecznoscia wymiany istniejacych kabli z budynków. Dałbys sobie tak łatwo zamienić kable jesli dopiero co pomalowałeś np. mieszkanie?
Paweł Caban (195.11.**) | 20 października 2011 o godzinie 11:47 #19
@KTH, zgadzam sie z Twoja opinią, nie chciałem byc posądzony o brak obiektywizmu, stad przyjete takie a nie inne parametry.
Paweł Caban (195.11.**) | 20 października 2011 o godzinie 11:49 #20
@Paweł Caban a co ja napisałem ? Przecież wyraźnie napisałem,że cytuję " Netia NIE będzie budowała własnej sieci (a przynajmniej miedzianej)" oraz "w tych miastach potrzebują FTT(H/B)" :):):) Chyba wyraźnie zanegowałem rozwój miedzi na rzecz światełka ? :) Co do nowych kabli - jeżeli wjechali byście od mnie z FFTH(B) to nie widzę problemu, poświecił bym ścianę(y) dla 5 (100Mb/s) albo nawet 50 (1 Gb/s) razy szybszego neta :)
Bartek (83.238.**) | 20 października 2011 o godzinie 12:52 #21
@dr4g (#15) Spróbuj tracertem sprawdzić trasę pakietów, potem zaś spingować wszystkie hopki które wyjdą z tracerta... w ten sposób można sprawdzić, gdzie jest problem.
Łukasz (178.23.**) | 20 października 2011 o godzinie 17:55 #22
Czyli jeśli iść tokiem rozumowania Bartka, im szybciej tym wolniej... :)! Tylko z tym, że w tym tempie to do nowego roku będę miał prędkość na poziomie 0.5mega:)!
lukbor2 (178.36.**) | 20 października 2011 o godzinie 19:59 #23
Witam.Jak dobrze pamietam promocja Internet za zło konczy sie , jaki produkt , promocje bd miała Netia bo chce zamówic z tym ze teraz jak najszybciej.Bo na regulaminie pisze ze to teraz koniec a od 1listopada nowa.Czekam na odp jaka promocje bedzie miała Netia. Pozdrawiam.
paweł (83.27..**) | 21 października 2011 o godzinie 09:48 #24
@Lukasz (#22) - Sprawdzając tracertem, ping wynosi ok 50 ms już do warszawa-bras2.inetia.pl. Potem do docelowego serwera tj. onet, wp, o2 wynosi mniej więcej tyle ile do BRAS-u. Jeśli podwyższa się, to o 1, 2 ms. Tak więc problem ewidentnie jest pomiędzy centralą w moim mieście a warszawskim brasem, coś na tej ścieżce jest nie tak...
dr4g (87.205.**) | 22 października 2011 o godzinie 11:23 #25
Przepraszam, że zupełnie nie na temat, ale mam pytanie: Czy za telefony na Błękitną Linię TP 19393 (znajomy chciał właśnie zgłosić awarię swojego telefonu) dalej pobieracie 0,35 zł / minutę?...
Łukasz (178.37.**) | 22 października 2011 o godzinie 12:59 #26
A ja mam pytanie do pana Pawła. Dzisiaj zadzwonił do mnie konsultant netii i zaproponował vdsl ale tylko wraz z trojpakietem (teraz mam sam internet). Z tego co czytałem na blogu to nie mam takiego obowiązku? Mogę wziasc sam vdsl? Mam jeszcze umowę czasowa z poprzedniej umowy, ale przeszedłem już na no limits. Jeśli mogę wziąć tylko vdsl to jakie mam kroki podjąć?
Dawid (178.37.**) | 22 października 2011 o godzinie 15:44 #27
Ja mam pytanie z innej beczki. Od kliku dni w TV "N" można mieć do 6 dekoderów w sumie za dość przystępną cenę. Czy Netia ma możliwości aby świadczyć podobną usługę? Bo w sumie Nka obecnie dogoniła kablówki. Ile masz w domu TV tyle możesz mieć na nich dekoderów. Bardzo bym chciał doczekać dnia gdzie mógłbym mieć w domu prywatnym to co kiedyś miałem w bloku. Szeroki wachlarz kanałów na każdym TV plus internet. Co prawda mógłbym to już mieć od Netii plus N. Ale wolał bym mieć u jednego operatora.
xprox (87.205.**) | 23 października 2011 o godzinie 17:18 #28
@dr4g Przy wykorzystywanych przez nas systemach trasowanie (a dokładnie czasy odpowiedzi poszczególnych serwerów) są lekko oszukane. Tak naprawdę czas, który pokazuje Ci do bramy, jest de facto czasem sumarycznym do bramy i następnego serwera. @Łukasz Generalnie, tak, a szczegółową odpowiedź na wszytkie swoje pytania cennikowe znajdziejsz we właściwym cenniku, czyli tu: http://www.netia.pl/pomoc_dla_domu,poradniki,222,cenniki-aktualne.html
Karol Wieczorek (195.11.**) | 24 października 2011 o godzinie 11:12 #29
@Karol Wieczorek (#29) - Może i jest tak jak Pan pisze, ale dlaczego aż 50 ms ? Internet mam od kilku miesięcy i ciągle mam taką wartość podczas gdy inni użytkownicy, nawet ci wypowiadający się tutaj, a z tego co wiem to i Pan, wszyscy mają ping 10 - 20 ms. To ja na neostradzie, na tej samej linii miałem 25 ms na interleaved, na Netii LLU która jest na fast, myślałem że będę miał ok 20 ms, a tu taka nieprzyjemna niespodzianka.. Co powoduje tak wysokie opóźnienia?
dr4g (87.205.**) | 24 października 2011 o godzinie 11:43 #30
@dr4g 50 ms to rzeczywiście dość sporo, ale jeszcze w granicach tolerancji. Mam jednak za mało danych, żeby cokolwiek więcej powiedzieć.
Karol Wieczorek (195.11.**) | 24 października 2011 o godzinie 11:54 #31
Czyżby Netia miała BRAS w Krakowie? :) TraceRoute pokazuje Krakow-bras2. Ping 7-8ms. Z tego co pamiętam były tylko trzy.
Adam (77.255.**) | 24 października 2011 o godzinie 13:06 #32
@Adam Trzy BRASy to mieliśmy kilka lat temu. Teraz jest ich kilkanaście.
Karol Wieczorek (195.11.**) | 24 października 2011 o godzinie 13:08 #33
Witam:-) Jestem początkującym abonentem Waszego internetu w opcji No Limits, aktywowanego 5.10.2011, czyli ciągle jeszcze mam tylko ok 6 Mb/s, ale to już sobie wyjaśniliśmy, mam poczekać 30 dni - OK. Ale interesują mnie takie sprawy które wyczytałem z konsoli Netia spot: 1 sprawa: jest tam taka wartość; Szybkość połączenia 7,46 Mb/s D/ 0.64 Mb/s U. druga sprawa: Max. szybkość lini - 23.81 Mb/s D 0.74 Mb/s U.Trzecie: Marg. zakłóceń - 28.50 dB / 20.50 dB 4). Tłumienie linii - 6.60 dB/ 5.50 dB Co oznaczają te wartości i czy one są prawidłowe? Szczególnie niepokoi mnie to 0,74 Upstream jako maks. szybkość wysyłania. proszę uprzejmie o wyjaśnienie tych kwestii. Z góry dziękuję i pozdrawiam:-)
Wiesław L. (87.205.**) | 24 października 2011 o godzinie 14:50 #34
Proszę o dokładne wyjaśnienie moich wątpliwości: dzisiaj konsultantka poinformowała mnie że jest u mnie dostępna opcja 37118 kb/s w opcji z TV. Więc: -czy to VDSL2 ? -czy gdy włączę TV prędkość spadnie ? Jeśli tak to o ile ? -jak te prędkości mają się do rzeczywistego stanu linii, rzekomo technik ma wykonać dokładniejsze pomiary ? -jakie pasmo jest rezerwowane dla TV ? A i jeszcze bardzo szczególna prośba: czy Pan Caban mógłby ustalić do jakiej centrali jestem podłączony ? Przekazałbym wszystkie potrzebne informacje ;) Z góry dziękuję za pomoc i rozwiązanie moich wątpliwości, Łukasz
Łukasz (77.253.**) | 25 października 2011 o godzinie 18:51 #35
Witam, czy netia planuje skorzystanie z VDSL w ramach BSA? http://www.rp.pl/artykul/615024.html & http://media2.pl/telekomunikacja/84412-Wkrotce-szybki-Internet-alternatywny-BSA-na-laczach-TP.html
.wu (77.255.**) | 28 października 2011 o godzinie 10:56 #36
i jeszcze http://www.uke.gov.pl/uke/index.jsp?place=Lead24&news_cat_id=262&news_id=7230&layout=8&page=text
.wu (77.255.**) | 28 października 2011 o godzinie 10:57 #37
cóż, pewnie na powyższe pytania odpowiedzi nie będzie ;) To może chociaż o planach na najbliższej konferencji wspomnieć?
.wu (77.255.**) | 1 listopada 2011 o godzinie 13:36 #38
Proponuję zainteresowanym testowanie jakości własnego Internetu - http://www.samknows.com (więcej szczegółów o tym programie). Dostajecie router, podłączacie go i w wolnych chwilach owe urządzonko bada wasz dostęp do świata on-line. Ja już męczę łącze Netii :)
lightsander (156.17.**) | 3 listopada 2011 o godzinie 17:52 #39
@lightsander a potem dostajesz zaproszenie z policji/prokuratury w celu wyspowiadania się z odwiedzanych stron,bo okażę się. że to urządzonko wszystko pięknie przesyłało do tych służb....
Bartek (62.148.**) | 3 listopada 2011 o godzinie 22:33 #40
@#10 Bartek Wiadomo ze zadna prawdziwa firma nie jest instytucja charytatywna i musi zarabiac. ALE!!! Kazda powazna firma myslac dlugofalowo i majac zamiar DLUGO istniec na rynku musi byc swiadoma ze jej inwestycja zwroci sie po 5, 10 a czasem nawet dopiero po 15 latach i wtedy bedzie zarabiac. Tak jak z dotychczasowymi kablami miedzianymi ktore w wiekszosci przypadkow zostaly polozone kilkadziesiat lat temu a teraz jest czysty zysk.
Piotr (77.254.**) | 10 listopada 2011 o godzinie 22:25 #41
Zgadzam się. Lecz rozbudowa powinna być forsowana w rejonach gdzie Netia nie ma własnej sieci. W większości Polski mamy sytuacje, ze jakość transmisji jest taka jaka Tepsa wam oferuje. Tym bardziej przy aktualnej promocji. Ona doprowadza do dalszego Overbookingu łącz, które i tak są już od dawna za wolne.
Lorenz_Esz (159.20.**) | 11 listopada 2011 o godzinie 18:42 #42
Netia tak pięknie mówi o klujecie i ofertach ale jak zaproponowali mi internet radiowy w systemie we max 1mg/s byłem w owym czasie usatysfakcjonowany a teraz net się tnie o prędkości deklarowanej można zapomnieć o podłączeniu do kabla hoc jest w mojej ulicy tez tak więc jak jesteście w takiej sytuacji jak ja możecie sobie zapomnieć o przyjaznej twarzy Netii
Łukasz (77.255.**) | 17 listopada 2011 o godzinie 17:38 #43
Witam Jesli mam łącze od Was to od kogo dowiem sie czy jestem juz w zasiegu VDSL? Warszawa , Mokotow Gorny okolice Rakowiecka/puławska
Mw (77.253.**) | 19 listopada 2011 o godzinie 13:33 #44
Hehe... Takie niby plany, a mi z 6mb/s obniżają na 2mb/s bo linia nie obsługuje, tak pięknie... Niby Kraków (osiedle na uboczu Krakowa), a internet ledwo działa. Modernizacji lini nie pamiętam nawet kiedy była. Tak, że takie bajki możecie pisać, a ja jak mam wolny internet tak dalej taki będę miał... :(
Fifcok (77.254.**) | 19 listopada 2011 o godzinie 16:07 #45
Tak, chwalicie się, a ubocza Krakowa maja internet 1mb/s. A też by ludzie chcieli mieć te 10 mb/s chociaż.
Adrian (77.254.**) | 19 listopada 2011 o godzinie 16:43 #46
#35, @Łukasz, temat zajetosci pasma przy VDSL na internet i TV wyjasniałem juz Tobie w watku dotyczącym NGA: http://blog.netia.pl/netia/entry/ponad_100_tys_mieszka%C5%84_w
Paweł Caban (195.11.**) | 21 listopada 2011 o godzinie 12:14 #47
@Mw, #44, jak zadzwonisz na infolinie, lub wyslesz zapytanie mailem, konsultanci udziela Ci odpowiedzi, wszystkie lokalizacje NGA są z odpowiednimi parametrami pokazywane w narzędziach jakimi konsultanci sie posługują.
Paweł Caban (195.11.**) | 21 listopada 2011 o godzinie 12:16 #48
@.wu, #36-38 mysle ze moszesz wywnioskowac to patrzac na historie wdrazania BSA w Polsce, wg mnie pytanie nie jest "czy", tylko "kiedy" :-)
Paweł Caban (195.11.**) | 21 listopada 2011 o godzinie 12:19 #49
@Paweł Caban a kiedy VDSL na LLU ? Bo zaraz wyjdzie na to,że VDSL prędzej będzie na BSA niż LLU...
Bartek (77.254.**) | 21 listopada 2011 o godzinie 13:50 #50

Andrzej Kondracki

Jestem Dyrektorem ds. Relacji Inwestorskich. Wcześniej, przez 5 lat pracowałem w bankowości inwestycyjnej, gdzie byłem odpowiedzialny...

więcej o autorach »

Anna Rajtar

Jestem haerowcem, psychologiem i coachem. W Netii odpowiadam za rekrutację, zarządzanie przez cele, ocenę kompetencji oraz...

więcej o autorach »

Jacek Fischbach

Rodzinne korzenie ma w Stalowej Woli, w Warszawie od 17 lat. Z wykształcenia inżynier telekomunikacji i "marketoid". Zanim dokonał...

więcej o autorach »

Cezary Tomaszewski

W Netii od ponad roku zajmuję się zarządzaniem Programem Klientomania. Kierowanie całym przedsięwzięciem nie należy do najłatwiejszych...

więcej o autorach »

Karol Wieczorek

Politolog z wykształcenia, (tele)komunikator z zawodu i zamiłowania:) Z branżą teleinformatyczną związany jestem już od kilkunastu lat....

więcej o autorach »

Paweł Caban

Prywatnie interesuję się muzyką a zawodowo szybkim internetem. Lubię podejmować wyzwania, bo nie myli się ten kto nic nie robi. W Netii...

więcej o autorach »

Anna Olszewska

W życiu i w pracy kieruję się prostą zasadą...nie uznaję niemożliwości. W Netii jestem Kierownikiem ds. Zarządzania Treścią....

więcej o autorach »

Maciej Jędrak

Nowe technologie ciekawiły mnie już od dzieciństwa. Na początku były to elektroniczne urządzenia RTV, które z pasją rozbierałem by...

więcej o autorach »

Małgorzata Babik

Dyrektor biura PR Netii. Prawnik z wykształcenia, piarowiec z zamiłowania. PR-em "para" się od kilkunastu lat, po drodze były różne...

więcej o autorach »

Michał Dolny

Dyrektor Marketingu Netii. Z pochodzenia gdynianin, "desantowany" do Warszawy 9 lat temu. Pasjonat marketingu, profesjonalnie od ponad...

więcej o autorach »

polecane strony